Torturowałam ostatnio z rana mojego śpiącego narzeczonego blenderem, bo naszło mnie na placki z kaszy gryczanej - takie gryczanki na słodko.. nie mylić z grycankami.. 🙂 Tak na prawdę są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, szczególnie jeżeli wcześniej ugotowaliśmy sobie kaszę. Możecie je sobie dowolnie modyfikować np zamiast masła orzechowego zetrzeć do środka kostkę gorzkiej czekolady lub np dodać rodzynki. Szczerze mówiąc opakowanie kaszy gryczanej siedziało u mnie w szafce już ładne 3 miesiące.. pamiętam, że jak byłam dzieckiem to zdecydowanie była ona na mojej czarnej liście produktów. Chociaż w sumie wtedy wszystko co nie było snickersem lub kanapką z pasztetem i keczupem było na mojej czarnej liście.. ah gdzie te czasy kiedy byłam niejadkiem! 🙂 Tak czy owak, teraz kiedy przeżywam totalną fascynację kaszą i właściwie codziennie któraś z nich przewija się w co najmniej jednym moim posiłku to miło było zrobić sobie taką wyrazistą smakowo odmianę od stosunkowo neutralnej jaglanej, czy też kaszy bulgur.
Kakaowe placki z kaszy gryczanej
Drukuj przepisWartości odżywcze
- 281 Kalorie
- 34g Węglowodany
- 9g Tłuszcze
- 16g Białko
Składniki
- 40 g kaszy gryczanej (waga nieugotowanej kaszy)
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 jajko + 1 białko
- 2 łyżeczki syropu klonowego (idealny będzie również miód gryczany!)
- 1 łyżeczka ciemnego kakao
- 2/3 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka masła orzechowego
Przgotowanie
W lekko osolonej wodzie gotujemy kaszę gryczaną, następnie odstawiamy do ostygnięcia.
Do wysokiego naczynia (lub kielicha blendera) wrzucamy przygotowaną kaszę i dodajemy resztę składników. Całość blenujemy do połączenia się składników (nie zbyt długo, struktura kaszy powinna być wciąż lekko wyczuwalna).
Po dwie łyżki stołowe przygotowanej masy nakładamy na dobrze rozgrzaną patelnię i smażymy po minucie z obu stron.
Do placuszków idealnie będą pasowały domowe powidła lub np. prażone jabłka z cynamonem.









29 komentarzy
Kamciss
27 listopada 2014 o 21:33Jaki uroczy talerzyk! A pomysł na placki bardzo ciekawy :>
monika mimo-za
27 listopada 2014 o 21:36Mniam, bardzo takie lubię:)
gin
28 listopada 2014 o 00:29Lubię i kaszę, i mąkę gryczaną, takie placuszki kuszą mnie więc ogromnie 🙂
Kinga Łucja
28 listopada 2014 o 05:20Wygląda apetycznie 🙂
Aneta Marcol
28 listopada 2014 o 07:07Super! Na pewno wypróbuje! 🙂
whiness
28 listopada 2014 o 08:03O, wspaniale! Na pewno wykorzystam ten przepis, bo szczęśliwie kupiłam wczoraj kaszę gryczaną 😉
daria
28 listopada 2014 o 08:46wyglądają przepysznie 🙂
Joanna Jamróz
28 listopada 2014 o 09:42wglądają przepysznie:)
Ciążowe Zachcianki
28 listopada 2014 o 10:08Genialnie się prezentują. Pewnie tak samo smakują. Chętnie bym kilka porwała:)
Magdalena Uba
28 listopada 2014 o 10:59Kurcze, powiem Ci szczerze, że kiedyś zrobiłam placki z kaszy gryczanej i było okropne! 😛 Ale robiłam je zupełnie inaczej, bardziej coś w formie kotlecików. Może dam im jeszcze jedną szansę 😀
Podobno z niepalonej kaszy wychodzą bardzo fajne placki, chociaż ja na razie używałam jej tylko w formie ugotowanej albo jako mąka 🙂
Magdalena Kuchaja
28 listopada 2014 o 15:18u Ciebie jak zwykle wszystko nie tylko pyszne, ale również pięknie podane! 🙂
Magdalena Franek
28 listopada 2014 o 17:57Zrobiłam, z jabłkami i bananem wyszły świetnie ! 😀
Anonimowy
28 listopada 2014 o 18:12Świetne!!!! Myślisz że wyszłyby bez jajka?
Piotr
28 listopada 2014 o 20:01Ja osobiście za takim połączeniem z kaszą nie przepadam
Magda Lena
29 listopada 2014 o 13:12Kasza gryczana ostatnio mi się przejadła i za bardzo za nią nie przepadam…ale placuszki wyglądają bardzo smakowicie, myślę że mogłabym się przekonać do kaszy w takiej formie. Uwielbiam wszelkiego rodzaju placki i placuszki.
jasiek94
29 listopada 2014 o 14:42takiego cuda jeszcze nie jadłem, ale chyba wypróbuję twój przepis.
Slim Size Me
29 listopada 2014 o 21:59Pyszności 🙂
Kreatornia Zmian
30 listopada 2014 o 20:58Wygląda bardzo smakowicie! Ostatnio posmakowałam placuszków z bananów i wiórków kokosowych (czasami dodaję też miarkę odżywki białkowej do tego). Czas na placuszki z kaszy grycznej 🙂 Dam znać jak wyszły!- Emila
n_ostalgic
1 grudnia 2014 o 13:59Pyszka 😀 Odkąd zrobiło się zimno szaleję z kaszami.. Aż mnie wzięło na cykl postów 😀 Właśnie dzisiaj u siebie piszę o gryczanej i polecam Twój przepis na gryczane ciasto czekoladowe 🙂
http://www.silarska.blogspot.com
Natalia
1 grudnia 2014 o 14:02Jeszcze nigdy się nie spotkałam z czymś takim. Świetny pomysł, muszę koniecznie spróbować 🙂
http://www.stylinsonlady.blogspot.com
healthymaniacs
1 grudnia 2014 o 19:08kasza gryczana jest wdzięczna do takich eksperymentów, w tym wydaniu prezentuje się nadzwyczaj dobrze, na pewno przetestuję 🙂
Elwirt
20 stycznia 2015 o 19:45Jakiej kaszy gryczanej używasz?
Anonimowy
22 marca 2015 o 10:34Moje jutrzejsze śniadanie ;))))))
Świat Gastronomii
22 marca 2015 o 20:33Fajny przepis 🙂 Ja również robiłem z kaszy gryczanej kotleciki, nawet na egzaminie zawodowym miałem zrobić kotlety z kaszy gryczanej z sosem chrzanowym, więc polecam Pani takie kotlety, są super i smaczne. Pozdrawiam i zapraszam Panią do mojego bloga, również o tematyce zdrowego odżywiania: http://swiatgastronomiczny.blogspot.com/.
Patryk – dyplomowany kucharz, ekspert ds. żywienia
Anonimowy
13 lipca 2015 o 17:33Robiłam już kilka razy. Za każdym razem jak jem obiad i gotuję kaszę, to zjadam tylko połowę woreczka, a z reszty wieczorem lub rano robię placuszki. Mają specyficzny smak, za wiele nie zjem, ale są dobre. Zjadam z dżemem lub smażonymi jabłkami z cynamonem.
Anonimowy
27 sierpnia 2015 o 15:57Czym można zastąpić masło orzechowe?
Anonimowy
13 września 2015 o 06:38Właśnie zajadam, pyszne! 🙂 Dziękuje za przepis.
Pozdrawiam,
Natalia
Justyna Mróz
6 lipca 2016 o 17:12super pomysł na tą kaszę gryczaną nigdy bym chyba na taki nie wpadła.
Pozdrawiam, muuooaa.blogspot.com
Sandra Wilczewska
9 listopada 2016 o 17:31Uwielbiam Twoje przepisy! Ten jak zwykle udany i pyszny 🙂