Bez kategorii

Proste muffiny dyniowe bez dodatku tłuszczu i produktów mlecznych

Sezon dyniowy w pełni, a ja zupełnie zapomniałam, że na dyniowe muffiny u mnie przepisu brak. Zostało mi w lodówce kilka kawałków ugotowanej dyni, którą trzeba było jakoś wykorzystać, więc stwierdziłam, że to idealny moment na takowy wypiek. Jako, że zazwyczaj przy pieczeniu babeczek zastępuję tłuszcz sporą ilością bliżej nieokreślonego produktu mlecznego (mleko, jogurt, różnie bywa), pomyślałam, że upiekę coś dla tych, którzy muszą unikać ich w swojej diecie. Babeczki są wilgotne i ich konsystencja odrobinę przypomina mi wypieki z fasoli 🙂

Muffiny dyniowe

Drukuj przepis
Porcje: przepis na 8 babeczek

Składniki

  • 300 g puree z dyni
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 50 g mąki pszennej zwykłej
  • 25 g mąki migdałowej
  • 40 g cukru trzcinowego + 5g cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Przgotowanie

1

Ugotowaną dynie blendujemy dokładnie na puree, jeżeli jest zbyt rzadkie to możemy je chwile pogotować, żeby odparowało.

2

W misce mieszamy mąki, cukier, proszek do pieczenia , sól i cynamon, a następnie dodajemy jajko i puree z dyni (ostudzone) i mieszamy dokładnie na jednolitą masę, którą następnie przekładamy do silikonowych foremek.

3

Pieczemy w 180 'C przez 35 minut.

ps. Nadchodzi konkurs z super nagrodami, zaglądajcie! 🙂

Może Ci się spodobać również

24 komentarze

  • Odpowiedz
    Magdalena Uba
    19 października 2014 o 17:06

    A ja właśnie dziś wpadłam na ten sam pomysł 🙂 U mnie w piecu już muffinki bezglutenowe, marchewkowo-dyniowe! 🙂

  • Odpowiedz
    Wiktoria Szymańska
    19 października 2014 o 17:10

    świetny pomysł- u mnie często produkty mleczne giną w przedziwnych okolicznościach, teraz jak nie będzie mleka to nie będę musiała iść do sklepu 🙂

  • Odpowiedz
    Elizabeth Lawess
    19 października 2014 o 17:19

    Smakowicie wyglądają! 😉 Aż chciałoby się wziąć z obrazka i ugryźć! 🙂

  • Odpowiedz
    Magdalena Kuchaja
    19 października 2014 o 17:39

    cudne! jestem wielką fanką dyni! robiłam podobne tylko w całości z mąki migdałowej 🙂

  • Odpowiedz
    Angelika Auguścik
    19 października 2014 o 23:27

    W listopadzie, ku chwale amerykańskiej tradycji, organizuję z przyjaciółką święto dziękczynienia. Przepis spadł mi z nieba! Jest boski!

  • Odpowiedz
    Kinga Łucja
    20 października 2014 o 04:55

    Wyśmienite :))

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    20 października 2014 o 06:02

    akurat mam w domu dynię czekająca aż mnie na coś natchnie – no i będą muffinki 🙂

  • Odpowiedz
    whiness
    20 października 2014 o 08:34

    Jak Ci pięknie wyrosły! 🙂 Widać, że bardzo dobry przepis. Zapisuję do zrobienia.

  • Odpowiedz
    Korkmaz
    20 października 2014 o 10:09

    Wyglądają na naprawdę smaczne – pewnie same witaminki 🙂 Zastanawiam się czy sprawdziłyby się w sklepach – obok muffinek typowo słodkościowych 🙂

  • Odpowiedz
    Jula G.
    20 października 2014 o 10:56

    dyniowe muffinki nie mogą być niedobre!

  • Odpowiedz
    MizzVintage
    20 października 2014 o 12:59

    A czy można pominąć mąkę migdałową lub czymś ją zastąpić?

    • Odpowiedz
      Agata
      20 października 2014 o 13:39

      Możesz dodać mielone/pokruszone orzechy, lub całkiem pominą, ale wtedy dodaj lepiej jeszcze łyżkę mąki 🙂

  • Odpowiedz
    Justyna
    20 października 2014 o 19:57

    Czy zamiast mąki migdałowej można dodać płatki migdałów ???? może je zmielic?

  • Odpowiedz
    Kamciss
    20 października 2014 o 20:39

    Podoba mi się taka zdrowa opcja muffin 🙂

  • Odpowiedz
    Weronika Stanisławska
    22 października 2014 o 13:54

    Pięknie wyglądają muszę spróbować 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    23 października 2014 o 07:56

    Smacznie na pewno, dietetycznie i zdrowo już nie bardzo.

    • Odpowiedz
      Agata
      23 października 2014 o 08:16

      Rozbawił mnie ten komentarz 🙂

  • Odpowiedz
    Jak się robi lukier
    25 października 2014 o 11:29

    Kurde, u mnie na polu tych dynii w zeszłym roku było co niemiara a w tym eh szkoda gadać – jedna wyrosła i to licha. Fajny przepis!

  • Odpowiedz
    Ada
    27 października 2014 o 13:39

    fajny i prosty przepis 🙂

  • Odpowiedz
    Malina
    29 października 2014 o 13:56

    fajny przepis, będę musiała wypróbować 🙂 myślę, że Halloween będzie idealną okazją 😉

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    9 listopada 2014 o 02:28

    są przepyszne.super przepis !!!!!!!!!

  • Odpowiedz
    whipped cream
    10 listopada 2014 o 13:18

    Bardzo podoba mi się skład 🙂 jedyne co, to nie używam zwykłej mąki pszennej, ale to bez problemu da się zamienić!

  • Odpowiedz
    Favilla หวังว่า
    13 listopada 2014 o 08:05

    Bardzo fajny przepis. Na pewno wypróbuję, jak tylko sprawię sobie dynię. Jest tylko jeden malusieńki błąd, którego zapewne nikt nie dostrzegł, ja też do nie dawna bym go nie dostrzegła, natomiast jakiś czas temu przeżyłam ten sam szok, który zapewne wy teraz przeżyjecie, albowiem błąd pojawił się w rzekomym cukrze "waniliowym", każdy zna ten cukier pod taką nazwą. Jest to niestety błędna nazwa. Radziłam bym przyjrzeć się swojemu opakowaniu cukru "waniliowego", po czym okaże się, że jest to cukier WANILINOWY. A różnica jest ogromna. Nie będę robić wykładu, więc jeśli ktoś jeszcze o tym nie wie, to zapytać wujka Google, cóż to jest ta wanilina 🙂 To tyle z mojej strony, mam nadzieję, że kompletnie namieszałam wam w głowach 😀

  • Odpowiedz
    aurelia k
    16 listopada 2014 o 22:01

    pychotka! zrobione dziś, dodalam do masy troche żurawiny która super pasuje

  • Napisz komentarz