Czas na zupę! Dawno już nie było żadnego przepisu na to rozgrzewające danie, a na zupę, która nie jest w formie kremu to już w ogóle wieki. Czy wiecie,że w Polsce je się najwięcej zup na całym świecie? Przynajmniej tego się dowiedziałam oglądając niedawno w telewizji jakiś quiz z wiedzy o żywności.. W gruncie rzeczy jestem skłonna w to uwierzyć, sama jem ich ogromną ilość, a jeżeli pod uwagę zostały wzięte też zupy mleczne, to już chyba prawie 50% mojej codziennej diety, co zresztą ratuje nieco moją gospodarkę wodną, bo jakoś z piciem na bieżąco słabo u mnie ostatnio. Dziś wyszła mi pyszna zupa z soczewicą i cukinią, przypadkiem wegańska (oczywiście bez dodatku jogurtu naturalnego, można zastąpić np sojowym), choć przez chwilę rozważałam dorzucenie do niej kawałków kurczaka, ale ostatecznie zostało całkiem roślinnie. Rozgrzewająca, treściwa i prosta w przygotowaniu, a przy okazji zahacza o pomijaną niestety często grupę produktów spożywczych "suche nasiona roślin strączkowych" - także zdrowie soczewicy!
Zupa curry z soczewicą i cukinią
Drukuj przepisSkładniki
- 1 L wody
- 2 spore marchewki (200g)
- 1/2 średniej pietruszki (40g)
- 1 puszka krojonych pomidorów
- 1 spora cebula
- 2 ząbki czosnku
- 200 g cukinii
- 100 g czerwonej soczewicy
- 1 płaska łyżka przyprawy curry
- 1/2 łyżeczki przyprawy garam masala
- 1/2 łyżeczki ostrej papryki
- 1 łyżka suszonej bazylii
- 1 łyżeczka soli
- ziele angielskie (2-3 ziarenka)
- sporo świeżo zmielonego pieprzu
- 1 łyżeczka oliwy z oliwek
- jogurt naturalny do zabielenia
Przgotowanie
Pokrojoną w talarki, a następnie na połówki marchew oraz pietruszkę wrzucamy do gotującej się wody, dodajemy ziele angielskie i gotujemy pod przykryciem około 10 minut.
Na patelni rozgrzewamy łyżeczkę oliwy z oliwek i podsmażamy posiekaną cebulę oraz czosnek.
Gdy cebula się zarumieni dorzucamy pokrojoną w sporą kostkę cukinię i całość dusimy pod przykryciem na sporym ogniu, co jakiś czas mieszając.
Do gotujących się warzyw dodajemy opłukaną na sitku soczewicę i pozostawiamy na małym ogniu kolejne 15 minut, po czym dodajemy zawartość patelni oraz pomidory i gdy zupa ponownie zacznie wrzeć ściągamy ją z ognia i odstawiamy na 10 minut.
Całość doprawiamy solą, pieprzem, dużą ilością curry, bazylii i odrobiną ostrej papryki.
Po nałożeniu na talerze / do miseczek, dodajemy łyżkę jogurtu naturalnego.








38 komentarzy
karola
2 marca 2014 o 15:46Bardzo fajne smaki na pewno super smakowała 🙂 !
Anio
4 marca 2014 o 18:30Nie ma wątpliwości. Na pewno była rewelacyjna
Anonimowy
27 października 2017 o 12:37Zupa jest przepyszna! Gorąco polecam!
Sue
2 marca 2014 o 16:47Zupa z soczewicą chodzi za mną od kilku tygodni.. Twoja musiała być bardzo aromatyczna 😉
Eko Mysz
2 marca 2014 o 18:16Wygląda na naprawdę treściwą i pyszną! Takie lubię 🙂
akwi
2 marca 2014 o 18:51musi być pyszna 🙂 robię podobną, ale bardziej krem. Następnym razem spróbuję Twój przepis 🙂
Anna Nowak
2 marca 2014 o 20:03bomba bomba bomba 🙂
Dopiero od miesiąca soczewica zagościła w mojej kuchni – w moim rodzinnym domu nigdy się jej nie jadało – a ja teraz nie potrafię bez niej żyć 🙂
Super dani !! 🙂
my healthy style
2 marca 2014 o 20:21wyglada super 🙂 przekonałas mnie aby spróbować 🙂
Woogie Boogie
2 marca 2014 o 21:01Przyda mi się taki przepis na pewno 🙂 Super zupa 🙂
teenager ;)
3 marca 2014 o 05:01przyznam, że rzadko zupy jadam, ale jak jest pyszna, rozgrzewająca i pełna smacznych składników to zawsze chętnie 🙂 podoba mi się przepis, zapisuję!
Anonimowy
3 marca 2014 o 07:28jestem na tak 🙂 niebawem przetestuję!
Anonimowy
3 marca 2014 o 11:27Można zamiast czerwonej dodać zieloną soczewice? 🙂 Akurat takową posiadam 🙂
Agata
3 marca 2014 o 20:37Tak, może być zielona 🙂
Justyna
3 marca 2014 o 17:47Właśnie się zajadam, pycha:-)
Alicja Ptak
3 marca 2014 o 21:23Hej! Korzystam z Twoich przepisów już prawie jak maniaczka. Robiłam Twoje ciasto czekoladowe z czerwonej, różne frittaty, łososia z puree chrzanowym i nawet dynie z kaszą jaglaną. I wszystko jest pyszne! I tylko nie mogę się doczekać chleba bezglutenowego. Proszę, proszę poratuj! Albo nawet nie musi to być chleb, cokolwiek z czego można zrobić kanapkę albo zjeść z jajecznicą.Kupne chleby bezglutenowe smakują i wyglądają jak materac piankowy. Jest ohydny, a ja jestem smakoszem. 🙁
Alicja Ptak
3 marca 2014 o 21:25są ohydne* 😛
Anonimowy
6 marca 2014 o 12:19Alicja, jesli szukasz tez kupnego chleba to polecam krolewski z firmy belviten, albo swiezy bochenek z bezglutena ( ciemny lepszy). ja niestety nie potrafie upiec smacznego chleba bez glutenu wiec ciagle poszukuje gotowych. I jest tych smscznych ciraz wiecej:)
Sylwia
5 marca 2014 o 16:22Witaj 😉 spytam tu bo zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Chodzi o przepis http://www.dietetycznie-w-kuchni.blogspot.com/2012/06/sonecznikowe-bueczki-pszenno-zytnie.html jesteś w stanie podać wartość na 100g bo tylko wtedy uda mi się je zapisać w moim kalkulatorze. Bardzo fajny blog, jestem tu krótko a już nalazłam tyle przepisów dla siebie 😉
Beata Foltynowicz
9 marca 2014 o 21:05Witaj, nominuję Twój Blog do Liebster Blog Award. Życzę miłej zabawy. Szczegóły na: http://pasjakobiety.blogspot.com/2014/03/nominacja-do-lieber-blog-award.html
Anonimowy
10 marca 2014 o 13:47Przepyszna !
Pino
18 marca 2014 o 16:15Kolorystycznie przypomina mi pomidorową 🙂 W sumie są tam pomidory
Karolina
19 marca 2014 o 20:34Zrobilam w końcu :)pyszna 🙂
Anonimowy
20 marca 2014 o 14:00pierwszy raz zrobilam cos z soczewicy, mialam mieszane uczucia… ale to jest pyszne! dodalam 2 papryczki ostre i zrobilam 2 porcje. pyszota. dzieki za inspiracje 🙂
Emem
24 marca 2014 o 16:03mega pyszna sycaca i rozgrzewajaca ! uwielbiam twojego bloga :3
anusiaaa
23 kwietnia 2014 o 13:36Pycha! Zrobiłam, zjadłam i robie znowu 🙂
Ewa Okrzeja
26 kwietnia 2014 o 20:24Właśnie skończyłam robić…PYSZNE!!!
<3
Martyna O
20 czerwca 2014 o 11:43Wyszła znakomita, pomimo braku pasty curry i obecności selera zamiast pietruszki 🙂
Anonimowy
13 lutego 2015 o 05:40Czy można zastąpić czymś cukinię? Nie mogę jej nigdzie dostać
Anonimowy
20 marca 2015 o 19:03czy porcja zupy z tego przepisu wystarczy na obiad na dwa dni:)?
Agata
21 marca 2015 o 22:59z całego przepisu wychodzą 3 spore talerze zupy, a co do porcji to wiadomo – kwestia indywidualna co komu wystarczy 🙂
Anonimowy
22 marca 2015 o 05:37a jesli chcialabym dodac piers z kurczaka to w ktorym momencie dodac i czym najlepiej doprawic zeby pasowalo smakowo do calosci ?:)
Anonimowy
19 września 2015 o 17:53Czy pomidory mogą być świeże? Jeśli tak, jaka ilość? Pozdrawiam
Agata
21 października 2015 o 13:14Tak, sparzone i obrane ze skóry – 400 g 🙂
przepis Dietmap
26 października 2015 o 08:49O, wersja z cukinią. Ciekawe połączenie, szczególnie, że cukinię bardzo lubię :)!
Dorzucenie kurczaka też jest niezłym pomysłem, chociaż nawet bez mięsa soczewica syci na długo.
Basia Kolczyńska
15 marca 2016 o 14:22można tą zupę zamrozić ? 🙂
Dorota Rozenbajgier
26 listopada 2016 o 09:26Mam pytanie ile taki talerz tej zupy może mieć kalorii ?:-)
Dorota Rozenbajgier
26 listopada 2016 o 09:27Ile kalorii ma talerz takiej zupy?:-)
Dorota Rozenbajgier
26 listopada 2016 o 09:27Ile kalorii ma talerz takiej zupy?:-)