Bez kategorii

Pieczona papryka z kaszą jaglaną i cukinią

Jak już wspominałam wiele razy mam słabość do pieczonych warzyw. Wiem wiem, że puszczam z dymem dużą ilość witamin, ale nadrabiam w innych porcjach warzyw na surowo! Moim numerem jeden jest smak pieczonej marchewki oraz papryki i to ona właśnie wczoraj gościła na moim talerzu - bardzo prosta w przygotowaniu, szybka i idealna na lekki posiłek np na kolację czy wcześniejszy "lunch".

Pieczona papryka z kaszą jaglaną i cukinią

Drukuj przepis

Składniki

  • 1 duża czerwona papryka
  • 1/3 małej cukinii
  • 20 g kaszy jaglanej
  • 1/3 średniej czerwonej cebuli
  • 5-6 świeżych listków bazylii
  • 1 jajko
  • świeżo zmielony pieprz
  • 1/3 łyżeczki soli + do gotowania kaszy
  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki
  • kilka kropel oliwy z oliwek

Przgotowanie

1

Kaszę przelewamy na sitku wrzątkiem po czym wrzucamy do lekko osolonej wody (w malutkim rondelku, wystarczy 130 ml). Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem 6-7 minut po czym ściągamy z kuchenki zostawiamy kolejne 5 minut aby kasza wchłonęła resztę wody, ewentualny jej nadmiar odlewamy.

2

Na odrobinie oliwy zarumieniamy posiekaną cebulkę oraz pokrojoną w kostkę cukinię, dodajemy rozdrobnioną bazylię, świeżo zmielony pieprz, ostrą paprykę i 1/3 łyżeczki soli, wlewamy na patelnię odrobinę wody i dusimy warzywa kilka minut co jakiś czas mieszając.

3

Gdy kasza będzie już gotowa przesypujemy ją również na patelnie, mieszamy wszystkie składniki i odparowujemy nadmiar wody po czym odstawiamy do ostudzenia.

4

Kiedy farsz nie będzie już gorący dodajemy do niego jajko, mieszamy całość i przekładamy do wydrążonej papryki, którą układamy na papierze do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C na 30-35 minut.

5

Jeżeli Wasza papryka jest trochę "krzywa" i nie chce stać w pionie - połóżcie ją na papierze do pieczenia w foremce do ciasta (w keksówce), wtedy nie będzie się przewracać 🙂

———–

Może Ci się spodobać również

14 komentarzy

  • Odpowiedz
    zdrowo-dietetycznie.bloog.pl
    2 grudnia 2013 o 12:03

    pysznie wyglada. Muszę kiedyś przygotować z kaszą ponieważ zawsze faszeruję ryż lub mięsem mielonym. Pozdrawiam:)

  • Odpowiedz
    Avrea
    2 grudnia 2013 o 12:10

    fajna musze ;)zrobic bo kaszy jaglanej Ci u mnie dostatek ,a pomysłów malo

  • Odpowiedz
    Jula G.
    2 grudnia 2013 o 12:53

    pięknie wygląda. z chęcią zjem taką na obiad. z surówką, co by witaminy nadrobić 😉

  • Odpowiedz
    lightandpleasant
    2 grudnia 2013 o 14:40

    jadłabym 🙂 lubię nadziewane papryki.

  • Odpowiedz
    teenager ;)
    2 grudnia 2013 o 15:12

    genialny pomysł na obiad! uwielbiam jaglankę w wytrawnej wersji, a taka zapiekana w papryce wydaje się być bardzo ciekawym zestawieniem 🙂

  • Odpowiedz
    szalotka
    3 grudnia 2013 o 16:57

    A ja właśnie dziś na obiad zrobiłam i było pyszne i pożywne:)

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    3 grudnia 2013 o 20:00

    Przepis jest cudowny! Papryka bardzo syta no i oczywiście smaczna! Na pewno wielokrotnie będę wracała do tego przepisu 🙂

  • Odpowiedz
    Na zdrowie
    4 grudnia 2013 o 08:29

    To kolejny przepis z kaszą jaglaną, na jaki trafiam w ostatnim czasie.
    I bardzo dobrze.
    Ta kasza jest chyba trochę niedoceniana, więc to wspaniale, że znalazł się na nią jeszcze jeden przepis.

  • Odpowiedz
    Kulinarnie Niebanalnie
    4 grudnia 2013 o 10:31

    Wszystko co kocham (kasza i papryka:)) świetnie podane i zdrowe. Super!

  • Odpowiedz
    blaubeere
    4 grudnia 2013 o 20:15

    mmmniammm:)))))))pyszny przepis!!!!!!!!!!!!

  • Odpowiedz
    Katarzyna S.
    11 grudnia 2013 o 18:15

    Uwielbiam takie blogi jak Twój!
    Inspirują 🙂
    Świetne wpisy! Pozdrawiam serdecznie

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    2 sierpnia 2014 o 18:06

    czy cukinię można zastąpić innym warzywem, np ogórkiem gruntowym? 🙂 dziękuję za odpowiedź 🙂

    • Odpowiedz
      Agata
      6 sierpnia 2014 o 07:55

      Spróbuj raczej z bakłażanem lub np brokułami 🙂

    • Odpowiedz
      Anonimowy
      10 sierpnia 2014 o 20:06

      melduję, że wykonałam dwie wersje: wersja brokułowa nawet lepsza od cukiniowej i o dziwo wypełnia mój żołądek bez dna! 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

    Napisz komentarz