Bez kategorii

Waniliowe cantuccini z orzechami laskowymi

Jutro szykuje się polsko - włoskie wesele - moja siostra wychodzi za mąż! 🙂 Zostałam zaszczycona prośbą o upieczenie czegoś dobrego z tej okazji jako mały  dodatek do wszystkich pyszności, które będą na stołach, no i oczywiście wpadłam  na pomysł, że zrobię Włochom te przyjemność i upiekę cantuccini, bo akurat przyszła  do mnie dostawa bakalii z od Fitness Food, więc same dobre rzeczy mogłam powkładać  do tych (jak się dowiedziałam od narzeczonego siostry) typowych dla Toskanii ciastek . Upieczcie więcej, schowajcie do szczelnej puszki i na jedno do porannej kawy można sobie pozwolić bez wyrzutów! 🙂 

Waniliowe cantuccini z orzechami laskowymi

Drukuj przepis
Porcje: Przepis na około 50 ciasteczek

Składniki

  • 250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 150 g mąki pszennej zwykłej
  • 4 jajka
  • 70 g drobnego cukru trzcinowego
  • 15 g cukru waniliowego
  • 60 g orzechów laskowych
  • 30 g suszonej żurawiny
  • 20 g ziaren słonecznika
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki mielonej laski wanilii
  • szczypta soli

Przgotowanie

1

W misce roztrzepujemy jajka ze szczyptą soli.

2

Następnie dodajemy obie mąki i resztę składników, zagniatamy twarde ciasto i dzielimy na dwie równe części.

3

Z obu kawałków ciasta tworzymy długie rulony o średnicy około 3 centymetrów, które następnie rozwałkowujemy lub za pomocą dłoni "rozpłaszczamy" tak aby stworzyć dwa długie prostokąty o szerokości około 8-9 centymetrów i grubości około centymetra.

4

Blaszkę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i pieczemy przez 20 minut.

5

Po lekkim ostudzeniu obu kawałków ciasta, kroimy je w "plasterki" mniej więcej o grubości 1 centymetra, następnie rozkładamy je na płasko na blaszce i wkładamy z powrotem do piekarnika na 6 minut, po czym każde ciasteczko obracamy i wkładamy je na kolejne 6 minut.

6

Gotowe ciastka odstawiamy do ostygnięcia, a następnie przechowujemy w szczelnych puszkach, słoikach lub pudełkach.

Pewnie do włoskich oryginałów im trochę brakuje, ale może jakoś przejdą… 🙂

Może Ci się spodobać również

17 komentarzy

  • Odpowiedz
    Podróże
    11 października 2013 o 14:36

    Nieźle wyglądają. Miłego imprezowania na weselu! 🙂

  • Odpowiedz
    Jula
    11 października 2013 o 14:43

    pyszności, jak zawsze! miłej imprezy i pysznego, weselnego jedzenia 😉

  • Odpowiedz
    lightandpleasant
    11 października 2013 o 14:48

    wyglądają smakowicie 🙂 zazdroszczę wesela! też bym sobie na jakimś potańczyła.

  • Odpowiedz
    Agnes J.
    11 października 2013 o 16:06

    Bardzo to smacznie wygląda 🙂

  • Odpowiedz
    Nashelly
    11 października 2013 o 17:23

    Ooo uwielbiam cantuccini, muszę wreszcie zrobić domowe! Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

  • Odpowiedz
    Banshee
    11 października 2013 o 19:20

    Wygląda przepysznie! 🙂

  • Odpowiedz
    Agnieszka O
    11 października 2013 o 19:54

    Coraz częściej odwiedzam Twojego bloga i czekam na kolejne posty – mogę na chwilę zwolnić i zrobić coś dla siebie 🙂 Jestem na analityce medycznej ale zastanawiam sie nad dietetyką, co powiesz o swoim kierunku? Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz
    Małgorzata Z
    11 października 2013 o 20:01

    Gratulacje dla siostry!
    Tobie życzę udanej zabawy, na pewno zachwycą gości Twoje ciasteczka, wyglądają super!

  • Odpowiedz
    gin
    11 października 2013 o 20:28

    Uwielbiam, genialne są te ciasteczka! Twoje podobają mi się bardzo 🙂

  • Odpowiedz
    Kamciss
    11 października 2013 o 21:12

    Pysznie się prezentują 🙂 Do kawy idealne 🙂

  • Odpowiedz
    teenager ;)
    12 października 2013 o 03:26

    świetne ciasteczka, aż mam ochotę iść i od razu je upiec ;D

  • Odpowiedz
    tysia
    12 października 2013 o 18:01

    Śledzę od jakiegoś czasu z zainteresowaniem ten blog 🙂 i jestem zachwycona. Wlasnie z mojego piekarnika wyszly pachnące ciastka 🙂 tylko zamiast cukru trzcinowego wyladawala tu odzywka bialkowa waniliowa i tez wyszlo.super urozmaicenie w diecie… pytanie jak mi sie tylko dzisiejszy bilans zamknie 😉 Gratuluję bloga i czekam ns więcej.

  • Odpowiedz
    Lili
    15 października 2013 o 10:19

    Zrobię z połowy porcji, bo niestety, ale nie umiem sobie pozwolić tylko na jedno 😀

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    17 października 2013 o 08:03

    Ile kcal?

    • Odpowiedz
      Agata
      17 października 2013 o 12:09

      1 ciastko to około 50 kalorii.

  • Odpowiedz
    Alina Waliczek
    3 stycznia 2014 o 13:13

    wygląda to bardzo apetycznie no i te orzeszki które uwielbiam

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    20 marca 2014 o 18:10

    właśnie wyciągnęłam je z piekarnika. wyszły dobre, ale troszkę mało słodkie 🙂 nie mam porównania do włoskiego oryginału, więc może tak właśnie ma być? 🙂 nie urosły mi też za bardzo, ale patrząc po zdjęciach, są chyba podobnych rozmiarów do twoich. w każdym razie to całkiem fajna przekąska, jutro biorę ze sobą na zajęcia 🙂 pozdrawiam, K.

  • Napisz komentarz