Bez kategorii

Czekoladowo – bananowe ciasto z fasoli

Z cyklu "najbrzydsze ciasto jakie upiekłam" - przedstawiam Państwu czekoladowiec - bananowiec bez mąki czyli ciasto z fasoli. Fasolowe wypieki mają charakterystyczny sposób pękania, na dodatek ciasto z wierzchu jest prawie czarne i wygląda przerażająco, ale macie rację! Najważniejsze jest to, że dobrze smakuje, najwyżej nie podacie go gościom 😉

Czekoladowo - bananowe ciasto z fasoli

Drukuj przepis
Porcje: przepis na jedno, nieduże ciasto w keksówce około 20-25 cm, całe ciasto dostarcza: 

Wartości odżywcze

  • 1400 Kalorie
  • 168g Węglowodany
  • 55g Tłuszcze
  • 59g Białko

Składniki

  • 2 puszki czerwonej fasoli (razem 440 g)
  • 3 duże jajka
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki kakao
  • 2 duże, dojrzałe banany
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • kilka kropel aromatu migdałowego

Przgotowanie

1

Ciasto z fasoli jest banalnie proste, ponieważ jego przygotowanie polega głównie na zblendowaniu wszystkich składników na gładką masę.

2

Wkładamy zatem składniki do kielicha blendera lub sporego kubka, wcześniej jednak rozpuszczamy czekoladę np w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce, natomiast fasolkę opłukujemy na sitku.

3

Gdy uzyskamy już jednolite ciasto, przelewamy je do małej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50 minut, po czym zostawiamy je jeszcze na 10 minut w wyłączonym piecu.

4

Po wyjęciu ciasta łapiemy papier do pieczenia i wyciągamy całość z formy, a następnie stawiamy na kratce i czekamy aż ciasto ostygnie, ponieważ ciepłe może się przyklejać do papieru i rozpadać.

Czekoladowo - bananowe ciasto z fasoli
ps. Ciasto z fasoli świeżo po upieczeniu kruszy się, rozpada, jest bardzo ciężkie – ale pyszne i niskokaloryczne! 🙂

Może Ci się spodobać również

70 komentarzy

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 października 2013 o 15:04

    Ładnie wygląda! To już wiem, co upiekę w przyszły weekend. Obiecaliśmy sobie z mężem trochę uważać na słodycze, bo ostatnio trochę poszaleliśmy w tym temacie, ale Twoje ciasto to przecież nie grzech:) Ciekawe tylko jak małżonek przeżyje obecność fasoli w składzie; przy cieście marchewkowym był bardzo zadowolony i uznał, że to hit-dopóki nie dowiedział się, co je:)))Przebolał i lubi ciasto marchewkowe; podejrzewam, że z tym będzie tak samo:) Dziękuję za świetny pomysł!:)

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 października 2013 o 15:15

    A jeszcze takie pytanie: myślisz, Agato, że co by z tego wyszło, gdyby dać pół ciasta, "pociapać"masła orzechowego, drugie pół ciasta i dopiero upiec? Uwielbiam masło orzechowe…:) Myślisz, że coś fajnego wyjdzie?

    • Odpowiedz
      Agata
      19 października 2013 o 15:19

      Też mam właśnie sporo masła orzechowego i myślałam, żeby dodać go do samej masy ale poszłam w wersję totalnie dietetyczną 🙂 Z przełożeniem może być ciężko, bo jak ukroisz kawałek to górna połowa będzie żyła własnym życiem w stosunku do dolnej obawiam się 🙁

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 października 2013 o 15:15

    jest wystarczająco słodkie bez żadnego cukru , miodu czy słodzika??

    • Odpowiedz
      Agata
      19 października 2013 o 15:17

      Wyszło słodsze niż większość moich ciast 🙂 Zdecydowanie wystarczająco!

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 października 2013 o 15:21

    A czy smak fasoli jest wyczuwalny w cieście?

    • Odpowiedz
      Agata
      19 października 2013 o 15:34

      Zupełnie nie 🙂 sprawdzone na wielu osobach!
      Jedyne co wyróżnia to ciasto to zupełnie inna struktura – troszkę jak pianka i delikatnie słonawy posmak.

    • Odpowiedz
      Anonimowy
      19 października 2013 o 15:38

      oooo! to super,bo nie lubię smaku fasoli,a ciasto kusząco dietetyczne:) więc na pewno je zrobię, dzięki 🙂

    • Odpowiedz
      Anna Kolbusz
      19 października 2015 o 17:35

      dla mnie niestety jest wyczuwalny 🙁 🙁

  • Odpowiedz
    ByMarta
    19 października 2013 o 15:28

    ciasto z fasoli …! Gdyby ktoś mi powiedział, że z fasoli można upiec ciasto wyśmiałabym tą osobę !! Koniecznie muszę spróbować 😀

  • Odpowiedz
    studentka_na_diecie
    19 października 2013 o 15:40

    Ciasto z fasoli – kocham! :DD

  • Odpowiedz
    andzia
    19 października 2013 o 15:46

    ląduje na mojej liście ciast do upieczenia w najbliższym czasie 😀 i wcale źle nie wygląda ;d

  • Odpowiedz
    Cassidy
    19 października 2013 o 16:56

    Na pewno niedługo je zrobię! Nie próbowałam jeszcze piec na fasoli, ale czas w końcu spróbować 🙂 Ciasto wcale nie wygląda źle, zjadłabym je z apetytem.

    • Odpowiedz
      Cassidy
      20 grudnia 2013 o 19:33

      Zrobiłam już raz, a dzisiaj robię drugi – fasoli w ogóle nie czuć (dałam rodzinie i nie powiedziałam od razu z czego to, nikt nie zauważył nic "dziwnego" ;)) ciasto jest przepyszne i naprawdę słodkie – na mój gust wyszło nawet ciut za słodkie, ale dałam trzy małe banany zamiast dwóch dużych.

  • Odpowiedz
    Daria (Dietetycznie. Moja rzeczywistość.)
    19 października 2013 o 17:35

    ale pychotka!
    musiał smakować genialnie bo wygląda pięknie!;)

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 października 2013 o 20:31

    Jedno ciacho składa się na jaką ilość porcji 100 gramowych? Wygląda super, jestem fanką warzywnych ciast. : ))

  • Odpowiedz
    teenager ;)
    20 października 2013 o 03:28

    gdzież tam brzydkie, przecież piękne jest 🙂 a ten smak na pewno wszystkich zachwyca – coś słodkie i zdrowego – lubię to 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    20 października 2013 o 06:31

    Można bez gorzkiej czekolady?

  • Odpowiedz
    believe
    20 października 2013 o 09:15

    ciekawy pomysł 🙂

  • Odpowiedz
    Jey
    20 października 2013 o 14:00

    to może jednak przekonam się do tej fasoli i zaaksperymentuję? boję się tego smaku! 😀 a tak poza tym to nie wiem co Ty chcesz, ale cisto ładnie wygląda 🙂

  • Odpowiedz
    Atabe
    20 października 2013 o 14:49

    robiłam już kiedyś. jest bardzo smacznie i w ogóle nie czuć fasoli. Teraz szykuję się na wersję z cieciorką.

  • Odpowiedz
    Małgorzata Z
    20 października 2013 o 19:29

    Uwielbiam fasolowe wypieki, piekłam wiele razy, zawsze wychodzą pyszne!
    A co tam po co gościom podawać, lepiej samemu zjeść ;p

  • Odpowiedz
    smaki życia
    21 października 2013 o 08:01

    skuszę się, bo wygląda naprawdę smacznie, super zdjęcia, zachęcają do zrobienia i pobudzają kubki smakowe :-), pozdrawiam, Ella

  • Odpowiedz
    Jula G.
    22 października 2013 o 09:40

    ciasta z fasoli są super!

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    22 października 2013 o 11:28

    zrobione – przepyszne!! 🙂

  • Odpowiedz
    Szybkie gotowanie
    22 października 2013 o 15:03

    A jak lubisz takie "dziwaki kulinarne" to zachęcam do zrobienia ciasta z ciecierzycą. Robiłam jakiś czas temu i wyszło mi chyba jeszcze lepsze niż fasolowe 😉

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    23 października 2013 o 21:10

    intrygujący przepis:D jakie wymiary miała Twoja keksówka?

    • Odpowiedz
      Agata
      25 października 2013 o 19:25

      25 cm długości i 12 szerokości 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    29 października 2013 o 21:25

    właśnie się zajadam ciastem:) Dodałem trochę konfitur ze śliwek własnej roboty i jest już wogóle super….

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    30 października 2013 o 08:23

    Mam pytanie, czy na 2 dzień to ciasto jest jeszcze dobre i świeże? Dziś będę piec, jednak chciałabym je podać jutro. Będe wdzięczna za informację. Pozdrawiam!:)

    • Odpowiedz
      Menzi
      10 września 2015 o 14:11

      To ciasto im starsze tym lepsze! zachowuje wilgotność a wszystkie skladniki przegryzaja sie ze soba jeszcze bardziej

    • Odpowiedz
      Menzi
      10 września 2015 o 14:13

      To ciasto im starsze tym lepsze! zachowuje wilgotność a wszystkie skladniki przegryzaja sie ze soba jeszcze bardziej

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    31 października 2013 o 10:52

    Ciasto wyszło znakomite!!!!!! Część przetrzymałam w lodówce od wczoraj i jest pyszne. Jak dla mnie za gorzkie, następnym razem dam 1 łyżke kakao i pół kostki czekolady i dodam rodzynki albo skorke pomaranczowa:) Ogolnie przepis świetny, a konsystencja ciasta …. mniam mniam. Pozdrawiam!!! 🙂

  • Odpowiedz
    Zdrowa kuchnia allani_S
    3 listopada 2013 o 11:17

    Wygląda ślicznie – szukam właśnie takich inspiracji do mojej kuchni – moja pani dietetyk nie powinna się obrazić że zjem sobie kawałek 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    11 grudnia 2013 o 15:52

    a piec w termoobiegu czy góra-dół?

  • Odpowiedz
    Monika Grobelna
    18 stycznia 2014 o 15:15

    Przepis wypróbowany i ciasto skonsumowane. Fasoli w ogóle nie czuć. Jak dla nas ciasto jest wystarczająco słodkie:). Będziemy wracać do tego przepisu.

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    16 lutego 2014 o 20:15

    Kaloryczność 152 dotyczy całego ciasta? Z góry dziękuję za odpowiedź! 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    7 marca 2014 o 22:37

    bardzo fajne ciacho i na dodatek smaczne 🙂 dla mnie jednak za mało słodkie a znacznie kakaowe więc dobrze jest posmarować jakimś dżemem domowej roboty 🙂 pozdrawiam!

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    23 marca 2014 o 06:41

    Powiedz czy banany można zastąpić czymś innym, niestety moje kubeczki smakowe nie tolerują tego smaku i sam fakt, że są tam banany nie jest zachęcający

    • Odpowiedz
      Agata
      26 marca 2014 o 12:52

      może być bez bananów, ale wtedy musisz dosłodzić np brązowym cukrem lub miodem : )

  • Odpowiedz
    Karolina Waśkiewicz
    26 marca 2014 o 12:45

    a czy mogę to ciasto zrobić w formie do muffinek? 🙂

    • Odpowiedz
      Agata
      26 marca 2014 o 12:51

      Jak najbardziej! Ale w silikonowych foremkach, albo teflonowych, bo do papilotek chyba się przykleją :<

  • Odpowiedz
    kaciaja
    8 kwietnia 2014 o 17:44

    Pyszne! Mokre, słodkie i smaczne. Przywróciłaś moją wiarę w to, że mogę łatwo i szybko upiec coś bez mąki, której nie jadam 🙂

  • Odpowiedz
    Kinga
    29 maja 2014 o 12:23

    Właśnie wyjęłam z pieca i jestem zdziwiona, bo wbrew temu co piszesz, u mnie ciasto ani się nie rozpada, ani nie kruszy, jest wilgotne i nawet ładnie wygląda 😀 a zaznaczę, że ukroiłam jeszcze ciepłe. Może kwestia tego, jakiej wielkości są banany (moje były dość duże i mocno dojrzałe, po zdjęciu skórki miały w sumie około 275 g). Dałam też odrobinę więcej fasoli, bo puszki były jakieś większe, ale nieznacznie (po odsączeniu 475 g). Zmniejszyłam kakao do 1 łyżki, bo bałam się, że będzie za gorzkie.
    Reasumując: rewelacja. Takie ciasto naprawdę jest zdrowe, a do tego przepyszne 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    21 czerwca 2014 o 19:44

    Super ciacho, nawet mojej mamie smakowało 😉 nasze banany nie był do końca dojrzałe i bałyśmy się czy nie będzie mało słodkie więc w sumie dałyśmy pół na pół gorzkiej i mlecznej czekolady. No i troche nie dokonca mi się fasola zblendowała, śmieje się że mam kawąłki białej czekolady bo mi takie kawałki fasolki wystają 🙂 Ale jak na mega dietetyczne ciasto jest smakowite 🙂 Napewno będę więcej takich fasolowatych próbować 🙂 No i jeden plasterek ma jakies, ja wiem, 55-60kcal? Toż to malućko 😀

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    6 lipca 2014 o 11:32

    Ciasto przepyszne! Mi wyszło trochę mało słodkie, ale właśnie w piekarniku mam kolejne ,z użyciem czekolady mlecznej na pół z gorzką 🙂
    Jestem fanką tego bloga, jutro spróbuję z bułkami !

  • Odpowiedz
    Agnolcia
    7 lipca 2014 o 16:12

    Upiekłam dzisiaj to ciasto i wyszło bardzo smaczne 🙂 Jest jednak troche mało słodke, następnym razem użyje pół gorzkiej i pół tabliczki mlecznej czekolady. Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    2 listopada 2014 o 09:27

    ile waży całe ciasto?

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    5 stycznia 2015 o 13:35

    A jajka też blenujemy? czy może białka ubić osobno i później dodać?

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    22 stycznia 2015 o 14:59

    A mi najpierw urosło, a następnie zaczęło się kurczyć, i w efekcie zrobiło się malutkie. nie otwierałam drzwiczek piekarnika, ani nic nie ruszałam. Czemu tak mogło się stać? Piekłam w formie silikonowej do tarty.

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    3 lutego 2015 o 20:45

    Ciasto wylądowało w koszu na śmieci. Wstyd mi było przed rodziną, że cos takiego upiekłam, bo zwykle zachwalają moje ciasta. Okropne!! Nigdy więcej nie upiekę niczego z przepisu z tego bloga!

  • Odpowiedz
    Michał Jaworski
    20 lutego 2015 o 07:20

    Zamiast czekolady / kakao można również użyć karobu, świetnie smakuje a nie zawiera kofeiny 🙂

    http://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/babeczki-z-fasoli-jas/

  • Odpowiedz
    Gabriela Grębska
    26 lutego 2015 o 17:06

    Robiłam ale z cieciorką – jest pycha! <3

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    2 marca 2015 o 15:25

    Czy można zrobić to ciasto bez jajek? Zastąpić np. olejem z oliwek lub pestek winogron?

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    14 marca 2015 o 11:47

    Można pominąć czekoladę? Gdyż nie mogę użyć w ogóle cukru

  • Odpowiedz
    Anna Kolbusz
    18 października 2015 o 16:13

    można zrobić to ciasto bez gorzkiej czekolady? Chciałabym ograniczyć jego kaloryczność, no i zapomniałam jej kupić a sklepy już zamknięte 😀 a chciałam dziś upiec

  • Odpowiedz
    Aneta
    4 grudnia 2015 o 12:02

    Uwielbiam wszystkie ciasta czekoladowe 🙂

  • Odpowiedz
    Kizia
    16 marca 2016 o 19:27

    Wlasnie pieke mezowi na imieniny.. 🙂 zobaczymy co wyjdzie, pozdrawiam Kizia

  • Odpowiedz
    Kizia
    16 marca 2016 o 19:44

    Wlasnie sie piecze i ladnie rosnie, surowe bylo pyszne

    🙂

  • Odpowiedz
    Kizia
    16 marca 2016 o 20:13

    Wlasnie sie upieklo, wyglada pysznie i to co objadlam z papieru jest pyszne:-) czekam do jutra, czekam na reakcje meza
    🙂

  • Odpowiedz
    Kizia
    16 marca 2016 o 20:15

    Wlasnie sie upieklo, wyglada pysznie i to co objadlam z papieru jest pyszne:-) czekam do jutra, czekam na reakcje meza
    🙂

  • Odpowiedz
    Kizia
    16 marca 2016 o 20:15

    Wlasnie sie piecze i ladnie rosnie, surowe bylo pyszne

    🙂

  • Odpowiedz
    Martyna Roszkowska
    23 kwietnia 2016 o 23:03

    Ile waży takie ciasto? Albo inaczej, jaka jest kaloryczność całego ciasta tak mniej więcej?

  • Odpowiedz
    Unknown
    6 maja 2016 o 09:45

    Wyszło bardzo smaczne, ale dodałam jeszcze dwie i pół łyżki stołowej miodu – bez niego rzeczywiście nie byłoby w ogóle słodkie. Kolejnym razem może dodam jeszcze łyżkę cukru. Dziękuję za przepis! 😀

  • Odpowiedz
    Basia
    18 października 2016 o 20:59

    Droga Agato 😉 Robiłam to ciasto chyba ze dwa lata temu i niestety jego słonawy posmak totalnie mnie odrzucał ;/. Ostatnio natchnęło mnie i kupiłam fasolę i sama ją ugotowałam i tym sposobem uniknęłam jakiegokolwiek dodatku soli i ciasto wyszło TOTALNIE OBŁĘDNE <3 – przełożone dżemem z rokitnika skradło moje serce. Co prawda trochę to zajęło, bo 12 godzin moczenia fasoli + 2 godziny gotowania, ale warto jak nic ;D

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    1 marca 2018 o 17:18

    Okropne. Nie ma porownania z prawdziwym brownie

  • Odpowiedz
    Kasia Paczała
    5 marca 2018 o 17:42

    Ciasto przepyszne, posmakowalo naszej całej trójce, zwłaszcza najmlodszemu (6lat) 😉

    Stąd też moje pytanie, czy robiła Pani podwójna porcję w większej formie, jeśli tak to jak długo ja Pani piekła, czy tak samo długo jak pojedyncza?

  • Napisz komentarz