Bez kategorii

Kokosowa zupa z kalafiorem i kurczakiem

Trochę chyba bardziej tajski ten przepis niż chiński, ale już od dawna chodziła za mną zupa kokosowa, więc korzystając z dostępu do dużej ilości kokosowego mleka, pomyślałam, że to najwyższy czas na moje słodko słone eksperymenty 🙂 Wyszło pysznie! Przepis wbrew pozorom jest bardzo prosty, a smak mimo, że na pewno niecodzienny to zupełnie nie "ekstremalny" jak mogłoby się wydawać. Jeżeli chcecie, aby zupa była treściwsza, to idealnie pasuje do niej dodatek ryżu!

Kokosowa zupa z kalafiorem i kurczakiem

Drukuj przepis
Porcje: Przepis na 2 porcje zupy

Składniki

  • 120 g kurczaka
  • 200 ml mleka kokosowego*
  • 100 ml mleka
  • 500 ml wody
  • 1 średnia marchew
  • 2 łyżki posiekanego selera naciowego
  • 1 łyżeczka utartego, świeżego imbiru
  • 250 g kalafiora
  • 1/2 szklanki świeżego szpinaku
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2/3 łyżeczki curry
  • 2/3 łyżeczki ostrej papryki
  • świeżo zmielony biały pieprz

Przgotowanie

1

Dzień przed przed przyrządzaniem zupy nacieramy oczyszczoną pierś z kurczaka odrobiną soli oraz curry i wsadzamy na noc do lodówki.

2

Wodę podgrzewamy w średnim rondlu, dodajemy mleko kokosowe, posiekany seler, imbir oraz 1/2  przygotowanego kalafiora, gotujemy pod przykryciem kilka minut, aż kalafior będzie miękki, po czym blendujemy dokładnie.

3

Do rondla wrzucamy pokrojonego w cienkie paseczki kurczaka, oraz plasterki marchwi, po około 10 minutach dodajemy również szpinak i rozdrobniony kalafior.

4

Całość doprawiamy ostrą papryką, solą, curry oraz świeżo zmielonym białym pieprzem do uzyskania preferowanego, lekko pikantnego efektu.

5

Zupę gotujemy jeszcze około 10-15 minut pod przykryciem, po czym odstawiamy na aby lekko ostygła, dodajemy mleko (użyłam 2%) i potrawa jest gotowa do podania 🙂

*Mleko kokosowe, którego użyłam jest słodkie, ale nie gęste jak typowe mleczko kokosowe, tylko raczej podobne w strukturze do mleka migdałowego – tak samo kalorycznie, około 40kcal/100ml.
Nie chodzi tu o skondensowane mleczko kokosowe.
Koniecznie spróbujcie! Miła odmiana dla pomidorowej w niedzielę 😉

Może Ci się spodobać również

27 komentarzy

  • Odpowiedz
    uwielbiamy
    10 sierpnia 2013 o 08:41

    Też właśnie mam mleko kokosowe i zastanawiam się co z nim zrobić, waham się między jakąs zupką a kurczakiem curry z tym mlekiem:-)

  • Odpowiedz
    teenager ;)
    10 sierpnia 2013 o 09:02

    szkoda że nie mam mleczka kokosowego, od razu bym zrobiła 😉 pysznie się zapowiada! 😉

  • Odpowiedz
    gotowaniena102
    10 sierpnia 2013 o 09:28

    Zawsze chciałam spróbować zupy kokosowej 🙂 zapytam z ciekawości, bo nigdy nie sprawdzałam nawet, czy można kupić mleko kokosowe w zwykłym supermarkecie?

    • Odpowiedz
      Anonimowy
      11 sierpnia 2013 o 15:29

      pewnie ,że można są nawet ostatnio w biedronie i w Auchan też jest 🙂

    • Odpowiedz
      Jani
      28 marca 2014 o 10:48

      A ja pierwszy raz słyszę o zupie kokosowej. W sumie nigdy nie używałem mleczka kokosowego.

  • Odpowiedz
    JuicyBeige
    10 sierpnia 2013 o 10:03

    Wygląda super apetycznie:)

  • Odpowiedz
    studentka_na_diecie
    10 sierpnia 2013 o 10:16

    Moja ulubiona zupa :))
    Ja nazywam ją "zupą curry" bo dodaje dużo do samej zupy oprócz kurczaczka, albo "zupa tajska" bo daję też sporo chilli 😛 Ale skład bardzo podobny, mleko kokosowe pasuje do niej idealnie – jest pyszna 😀

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    10 sierpnia 2013 o 11:37

    Hej 🙂 baardzo fajny przepis :)zrobiłabym, tyle, że nie jem mięsa (ryby tak). Może masz pomysł czym można by go zastąpić żeby zupa nie straciła zbytnio na smaku?
    pozdrawiam,
    anonimowa do tej pory obserwatorka Twojego bloga :)),
    Ola K.

    • Odpowiedz
      Anonimowy
      10 sierpnia 2013 o 11:38

      'go' w sensie kurczaka oczywiście 😛

    • Odpowiedz
      Agata
      12 sierpnia 2013 o 15:30

      Myślę, że mogłabyś spróbować z łososiem, na pewno świetnie by pasował. Tego typu zupy często podaje się też z krewetkami – ale ja nie przepadam 🙂

  • Odpowiedz
    Ka.
    10 sierpnia 2013 o 15:20

    MMMmm, nie dość, że smakowicie wygląda, to jeszcze tak mało kalorii. Muszę kupic mleko kokosowe i wypróbować przepis!

    Pozdrawiam;))

  • Odpowiedz
    Kamciss
    10 sierpnia 2013 o 15:59

    Z wielką chęcią spróbowałabym tej wariacji :>

  • Odpowiedz
    Nesja
    10 sierpnia 2013 o 21:23

    Miałam ochotę na coś kurczakowo-kokosowego, ale klasyczny kurczak w mleku wydał mi się zbyt kaloryczny. Ta wersja tego połączenia wydaje się bardzo przystępna kalorycznie, więc niedługo zagości na moim stole:)

  • Odpowiedz
    Asia
    11 sierpnia 2013 o 09:16

    mmm wyglada przepysznie, koniecznie musze wyprobowac przepis!

  • Odpowiedz
    Monika
    12 sierpnia 2013 o 15:57

    Zawsze przerażały mnie takie orientalne potrawy, no, może nie tyle, co potrawy, lecz przygotowywanie ich samemu. Ale to wygląda tak smakowicie i wydaje się takie proste, że może w końcu się przełamię 😉

    Moja książka:
    http://www.nielegalna-ksiazka.blogspot.com

  • Odpowiedz
    Agnes Juszczyk
    12 sierpnia 2013 o 21:56

    Niesamowity i nietypowy przepis:-) jestem zaskoczona i zaciekawiona:-)

  • Odpowiedz
    ugotujmyto.pl
    15 sierpnia 2013 o 10:36

    Ale smaki 🙂

  • Odpowiedz
    PannaMarianna
    16 sierpnia 2013 o 11:05

    Zaraz koniec kalafiorów, wiec trzeba korzystać poki są jeszcze świeże! Lece po zakupy i bede gotować, bo zupka wyglada obłęęędnie. Wrzucałaś już ten przepis na dietetyczne przepisy figura na facebooka? :>

  • Odpowiedz
    Ola
    20 sierpnia 2013 o 12:18

    Pierwszy raz słyszę o takiej zupie, ale z całą pewnością musi być smaczna!!

  • Odpowiedz
    Booklover
    20 sierpnia 2013 o 19:32

    Myślę, że taka zupa może być miłą odmianą dla zwykłej kalafiorowej 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    10 września 2013 o 14:43

    jeśli nie dodam szpinaku i żadnych pikantnych przypraw to czy zupa nie będzie za mdła? :>
    co dodać by zupa miała delikatny smak i żeby nie używać żadnych pikantnych przypraw?
    Lueg

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    21 września 2013 o 02:33

    A to tez wyprobuje sobie jak nadejdzie okazja !

    http://forget-me-notsss.blogspot.com

  • Odpowiedz
    nechebet
    11 stycznia 2014 o 13:31

    Przepyszna zupa! Smakowała nawet mojemu trochę ponad rocznemu synkowi – tylko troszkę mniej przyprawiona dla niego 😉

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    15 sierpnia 2014 o 17:47

    Fantastyczna zupa. Miałam problem z nabyciem mleka kokosowego, więc wymieszałam 50/50 mleczko kokosowe z napojem kokosowo- ryżowym. Szpinak dodałam mrożony. Smakowała całej mojej rodzinie… i na jutro już mam obiad gotowy:)

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    2 września 2014 o 15:00

    rewelacja w sobote mialam i dzis juz ja powtarzam

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    19 maja 2016 o 17:03

    miałam zrobić już dawno i dziś w końcu zrobiłam,pyszna! na pewno będę ją często sobie robić 🙂

  • Odpowiedz
    kasiik1
    19 stycznia 2017 o 11:25

    bardzo mnie zaciekawiło jak może ona smakować..zrobiłam i aż sięzdziwiłam,że jest ona aż taaaak pyszna!jutro ją zrobię znów na obiad by mój chłopak jej spróbował 😀

  • Napisz komentarz