Bez kategorii

Kakaowe ciastka śniadaniowe

Jecie ciastka śniadaniowe rano do kawy? Ja preferuje porządne śniadanie przed wyjściem, ale są tacy, którzy nie lubią jeść rano, a zawsze lepiej skonsumować chociaż takie pełnoziarniste ciastko niż wyjść z pustym żołądkiem 🙂 Biscotti już raz pojawiły się na blogu, a tym razem upiekłam ciemną wersję z dodatkiem kakao. Po raz kolejny przypominam dla tych, którzy jeszcze nigdy nie próbowali - uwaga na zęby przy jedzeniu tych twardych przysmaków! 🙂

Kakaowe ciastka śniadaniowe z kandyzowaną skórką pomarańczy

Drukuj przepis
Porcje: Przepis na około 25 ciastek

Składniki

  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g mąki pszennej typ 500
  • 2 łyżki otrębów
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 80 g kandyzowanej skórki pomarańczy
  • 40 g suszonych daktyli
  • 45 g cukru pudru
  • wanilia (lub aromat waniliowy)

Przgotowanie

1

W misce roztrzepujemy jajka ze szczyptą soli.

2

Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i wraz z resztą składników dodajemy do jajek i zagniatamy ciasto, które będzie bardzo twarde.

3

Gotową masę formujemy w długi wałek szerokości około 5 cm i mniej więcej 3 cm grubości, kładziemy go na blaszce z papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 25 minut.

4

Po upływie tego czasu wyciągamy blaszke i studzimy ciasto, które następnie kroimy w talarki o grubości około 1 cm, po czym rozkładamy je na płasko na papierze i wkładamy ponownie do piekarnika na 7 minut po czym obracamy ciasteczka i pieczemy kolejne 7 z drugiej strony.

5

Przed schowaniem ciastek do puszki lub słoika należy pozwolić im całkowicie wystygnąć.

Może Ci się spodobać również

29 komentarzy

  • Odpowiedz
    Capacitier
    25 listopada 2012 o 15:51

    Na 1. śniadanie też jadam coś bardziej sycącego, ale na 2. jak najbardziej mogłyby być 😉

  • Odpowiedz
    Marie
    25 listopada 2012 o 16:02

    ja musze miec na sniadanie zdecydowanie cos wiecej niz takie ciasteczka 😉

  • Odpowiedz
    Marta
    25 listopada 2012 o 16:02

    bardzo apetyczne, a jak fajnie chrupią pewnie 🙂

  • Odpowiedz
    Agata Pachla
    25 listopada 2012 o 16:02

    Już od jakiegoś czasu mam w planach upieczenie biscotti 🙂 Chętnie zjadłabym je na drugie śniadanie 🙂

  • Odpowiedz
    Magda
    25 listopada 2012 o 16:04

    chętnie schrupałabym kilka takich ciasteczek o poranku 🙂

  • Odpowiedz
    whiness
    25 listopada 2012 o 16:14

    Apetyczne te Twoje ciasteczka 🙂 Do kawy – jak znalazł!

  • Odpowiedz
    asieja
    25 listopada 2012 o 16:18

    właśnie sobie uświadomiłam, że ja prawie nigdy nie jem ciastek do kawy. bo kawę to ja wypijam wcześnie rano jeszcze przed śniadaniem. więc ciastka schrupałabym później.:-)

  • Odpowiedz
    Jey
    25 listopada 2012 o 16:31

    Wyglądają jak czekoladowy chlebek 🙂

  • Odpowiedz
    Kamciss
    25 listopada 2012 o 16:40

    Mm fajny pomysł i ciekawa alternatywa dla normalnego posiłku 😀

  • Odpowiedz
    Magdalena M
    25 listopada 2012 o 16:56

    Dla mnie na drugie śniadanko lub podwieczorek do kawki:) Pyszności<3

  • Odpowiedz
    Gosia
    25 listopada 2012 o 17:15

    super, już od dawna przymierzam się do pełnoziarnistej wersji moich ukochanych biscotti 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    25 listopada 2012 o 17:50

    jakie świetne ciasteczka, wyglądają baaaardzo smakowicie:) A.

  • Odpowiedz
    better-choice
    25 listopada 2012 o 17:53

    jakie pyszne! zapisuję 😉

  • Odpowiedz
    Kingaa a
    25 listopada 2012 o 18:07

    jutro robie na podwieczorek, dzięki !

  • Odpowiedz
    Fittiee
    25 listopada 2012 o 19:30

    …. i juz widze, ze bede stale tu zagladac! Fantastyczny blog! Bardzo przydatny!

  • Odpowiedz
    teenager ;)
    26 listopada 2012 o 04:23

    genialne zdrowe i smaczne ciacha ! <3

  • Odpowiedz
    zufik
    26 listopada 2012 o 08:20

    Do kawki porannej idealne.
    Fajny kształt Ci wyszedł.

  • Odpowiedz
    DarkANGELika
    26 listopada 2012 o 16:00

    Chętnie bym zjadła takie do herbaty;)

  • Odpowiedz
    MałgosiaZ
    27 listopada 2012 o 15:46

    wyglądają cudnie!

  • Odpowiedz
    J
    28 listopada 2012 o 08:23

    Hej 🙂 uwielbiam Twojego bloga ! większość z Twoich dań gości w moim jadłospisie szczególnie obiady. Mam taką małą prośbę, bo przeglądając Twoje przepisy widzę, że korzystasz z różnego rodzaju mąki. Czy kiedyś mogłabyś dodać post o mąkach? Dlaczego np. pełnoziarnista pszenna a nie razowa. Czy jak bym zastąpiła razową pełnoziarnistą typ 2000 to coś by się stało?
    Pozdrawiam 🙂

    • Odpowiedz
      Agata
      30 listopada 2012 o 17:27

      Postaram się solidnie przygotować i opublikować taki wpis 🙂

  • Odpowiedz
    olka
    28 listopada 2012 o 20:54

    Witam,właśnie przejrzałm cały Twój blog i bardzo mi się podoba napewno będę korzystała z Twoich przepisów bo nie jest mi obce a wręcz wskazane życie na diecie.Gratuluję pomysłów i życzę wytrwałości w prowadzeniu bloga, sama się zastanawiam nad założeniem takowego ale…
    pozdrawiam olka

    • Odpowiedz
      Agata
      30 listopada 2012 o 17:26

      Bardzo mi miło, dziękuję i życzę powodzenia jeżeli się zdecydujesz 🙂

  • Odpowiedz
    gin
    29 listopada 2012 o 18:33

    Ależ cudne Ci wyszły!

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    3 grudnia 2012 o 22:05

    Twój blog jest super !
    Można pozazdrościć takiej kulinarnej pomysłowości. A do tego wszystko takie lekkie i pyszne 😀 Uwielbiam tu zaglądać 😉

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    15 marca 2013 o 18:54

    Zrobiłam te ciasteczka, ale zamiast daktyli użyłam kandyzowanej papai, ponieważ leżała mi w szafce już jakiś czas i nadarzyła się okazja do wykorzystania jej 🙂 Ciasteczka wyszła przepyszne i polecam. Drugi raz robiłam biscotti, pierwszy raz były z orzechami z przepisu z włoskiej książki. Bratu smakują bardziej tamte, ale mi w 100% TE! Mam tylko pytanie, jak długo mogę leżeć te ciacha zamknięte w puszce?
    Kończąc mój dłuuugi komentarz dziękuję bardzo za świetny blog, który pomaga mi wytrwać na mojej diecie 🙂 Super przepisy 🙂

    • Odpowiedz
      Agata
      15 marca 2013 o 19:02

      Hej! Wielkie dzięki za miłe słowa i ciesze się, że ciacha smakują 🙂
      Nie wiem ile dokładnie mogą leżeć, bo zazwyczaj znikają u nas po 2-3 dniach, ale obecnie mam podobne biscotti w puszce, leżą tam już ponad tydzień i maja się dobrze 🙂 myślę, że spokojnie mogłyby leżeć nawet miesiąc.

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    27 kwietnia 2013 o 07:37

    wyglądają smakowicie 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    11 stycznia 2014 o 21:56

    Cudowny ten twój blog 🙂 przepisy łatwe i pyszne <3
    jakbyś mogła jeszcze dodać ile te ciasteczna maja kalori byłoby świetnie 😉

  • Napisz komentarz