Bez kategorii

Lekkie placuszko – ciastka z.. kaszy jaglanej!

Z cyklu "wypiek silnie eksperymentalny" - placuszki, ciastka.. sama nie wiem.. w oryginale miały być ciastka, ale wyszło chyba coś całkiem nowego. Właściwie na dobrą sprawę są strasznie uniwersalne, można użyć ich nawet jako  dodatek do dania głównego, równie dobrze sprawdzą się jako pikantna przekąska jak wpadną znajomi. Po upieczeniu dzielnie trzymają się "sztywne" jak ciasteczka, ale po ugryzieniu  okazuje się, że są miękkie i wcale nie twardnieją po ostygnięciu.  (no chyba, że po paru dniach, ale nie wiem, bo szybko się rozeszły 🙂 )

Jaglankowe pikantne

Drukuj przepis
Porcje: Przepis na około 18 dużych

Składniki

  • 120 g kaszy jaglanej
  • 60 g twardego sera (użyłam włoskiego Grana Padano)
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 łyżeczki chili
  • 2 łyżeczki bazylii
  • świeżo zmielony pieprz kolorowy
  • + 400 ml wody do gotowania kaszy

Przgotowanie

1

Do gotującej się wody dodajemy sól i opłukaną kaszę jaglaną.

2

Gotujemy około 10 minut, po czym możemy ściągnąć rondelek z ognia, przykryć i poczekać aż kasza wchłonie resztę płynu. Nie możemy przesadzić z ilością wody bo zrobi nam się "kleik" 😉

3

Po schłodzeniu kaszy przekładamy ją do miski, dodajemy jajka, utarty na drobnych oczkach ser oraz chili i bazylię.

4

Wszystko dokładnie mieszamy łyżką lub trzepaczką, po czym na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formujemy okrągłe placuszki (u mnie na każdy przypadała 1 łyżka masy).

5

Każdy krążek posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i wkładamy blaszkę do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Pieczemy około 30 minut, brzegi placuszków powinny zacząć się rumienić.

** W tabeli kaloryczności proszę nie sugerować się wagą ciastek. W tym przypadku można określić tylko kaloryczność 1/18 porcji, ponieważ część wody z przepisu oczywiście w procesie przygotowania ciastek odparowała, a co za tym idzie zmieniła się ich masa, a nie zważyłam wszystkich gotowych placuszków.

Może Ci się spodobać również

24 komentarze

  • Odpowiedz
    qwert123
    6 października 2012 o 22:22

    oo może to taka oszukana, zdrowsza wersja 'sunbitesów' ;> super przepis, tak aby sobie pochrupać! pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Magda
    6 października 2012 o 22:24

    lubię takie eksperymenty w kuchni! 🙂

  • Odpowiedz
    Capacitier
    7 października 2012 o 05:21

    Podoba mi się ten eksperyment ;).

  • Odpowiedz
    whiness
    7 października 2012 o 05:45

    Świetny pomysł 🙂 Zapiszę sobie, bo serowe i z kaszy jaglanej muszą smakować świetnie.

  • Odpowiedz
    Karolina Ufniarz
    7 października 2012 o 06:19

    Jaglanka to moja ulubiona kasza, więc takie ciastka posmakowały by mi z pewnością:)!

    Zapraszam do mnie:)

  • Odpowiedz
    Sonn.
    7 października 2012 o 07:19

    dzięki za powrót tabel kaloryczności! 🙂 przepis do wypróbowania w wolnej chwili, mam nadzieje,że ze zwykłym Goudą też się uda 😉

  • Odpowiedz
    asieja
    7 października 2012 o 07:25

    fajne! no i nie na słodko :-))

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    7 października 2012 o 08:33

    ciasteczka wyglądają smakowicie, aż chce się schrupać:) A.

  • Odpowiedz
    Gosia
    7 października 2012 o 11:13

    bardzo fajne i idealne do zabrania ze sobą na 2 śniadanie 🙂

  • Odpowiedz
    ilovebake.pl
    7 października 2012 o 11:56

    ciekawa jestem smaku 🙂

  • Odpowiedz
    Dusia
    7 października 2012 o 12:34

    ciasteczka pyszności

  • Odpowiedz
    Agata
    7 października 2012 o 16:33

    bardzo ciekawy przeepis. nie lubię kaszy jaglanej ale juz kupiłam paczkę na wypróbowanie 🙂
    a 1 porcja z tych 18-u ciasteczek to ile?

    • Odpowiedz
      Agata
      7 października 2012 o 16:35

      oj, już doczytałam, że jedno…:)

    • Odpowiedz
      Agata
      7 października 2012 o 21:02

      słowo się rzekło, placuszki gotowe 🙂
      dziecko stwierdziło, że pycha i już odłożyło kilka na jutro do szkoły.
      tylko nie wiedziałam, ze kaszę jaglaną trzeba przelać wrzątkiem, żeby pozbyć się goryczki i pierwsza jej porcja wylądowała w koszu…

    • Odpowiedz
      Agata
      8 października 2012 o 14:45

      Cieszę się, że zasmakowały, szczególnie dziecku 🙂
      Co do przelania wrzątkiem – niestety zupełnie nie spotkałam się z takim procesem, ja tylko na sitku opłukałam pod bieżącą wodą i było okej 🙂

  • Odpowiedz
    Karolina Chudek
    7 października 2012 o 17:58

    jejciu jakie pychotki<3

  • Odpowiedz
    zufik
    7 października 2012 o 18:25

    Dzięki! czekałam na coś takiego, placuszki które można piec!!:)
    do tego z jaglanki!

  • Odpowiedz
    Veronica
    8 października 2012 o 07:41

    Fantastyczny pomysł, wyglądają apetycznie i zdrowo 🙂

  • Odpowiedz
    ugotujmyto.pl
    8 października 2012 o 16:30

    Bardzo smakowite ciasta i do tego dietetyczne….trzeba wypróbować:)!

  • Odpowiedz
    Tomek gotuje
    9 października 2012 o 10:27

    Ciastka na słono to zdecydowanie coś dla mnie 🙂 Świetnie wyglądają, porwałbym ze 2 od razu 🙂

  • Odpowiedz
    burczymiwbrzuchu
    9 października 2012 o 19:47

    Genialny pomysł. Lubimy z chłopakiem bardzo kus kus, a ostatnio kupiliśmy po raz pierwszy kasze jaglaną, wcześniej jakoś ją zawsze omijałam. Wczoraj na obiad była podana z rozgrzewającym curry i tak sobie rozmyślałam jak ją jeszcze łączyć (oprócz tego, że na słodko). A tu taka niespodzianka 🙂
    Muszę częściej do Ciebie wpadać!
    Pozdrawiam,
    Tosia.

  • Odpowiedz
    ALB
    8 listopada 2012 o 12:48

    bardzo podoba mi się tez przepis – chętnie wypróbuje 🙂

  • Odpowiedz
    Drui...
    21 sierpnia 2013 o 18:53

    Potwierdzam, że są pyszne. Właśnie wcinam, cieplutkie, wyjęte kilka minut temu z piekarnika. Dzięki za smaczny przepis. 🙂

  • Odpowiedz
    Anonimowy
    14 sierpnia 2016 o 12:05

    Czy ciasteczka sa chrupiace czy nie?

  • Napisz komentarz