Bez kategorii

Krwawy banana milkshake

Mogłoby już być lato i brzoskwinie, nektarynki, truskawki.. Okrutnie nudne już te "zimowe" owoce. Wcale nie obraziłabym się, gdyby rozbolał mnie na chwile brzuch od  nadmiaru truskawek ze śmietaną i koktajlu z maślanki... Tym czasem trzeba radzić sobie z mrożonymi owocami i tym co jest.

Krwawy banana milkshake

Drukuj przepis

Składniki

  • 140 ml mleka 2%
  • 1/2 dużego banana
  • 5 g płatków migdałowych
  • 40 ml wody
  • 50 g mrożonych truskawek

Przgotowanie

1

Mrożone truskawki blenderujemy z odrobiną wody na bardzo gęsty mus, który następnie umieszczamy na dnie wysokiej szklanki.

2

Następnie mleko blenderujemy z bananem oraz płatkami migdałowymi (jeśli będziemy to robić odpowiednio długo, utworzy się dodatkowo warstwa pianki).

3

Całość przelewamy ostrożnie do szklanki (najlepiej kierować mleko na łyżkę zbliżoną do truskawkowego musu, tak aby "pozostał na swoim miejscu") no chyba, że wolimy nieco bardziej zburzoną mieszankę..

Swoją droga myślę, że ciekawy efekt miałoby podanie tego deseru w wersji zmrożonego musu truskawkowego i gorącego bananowo-migdałowego mleka.. może spróbuje następnym razem 🙂

Może Ci się spodobać również

11 komentarzy

  • Odpowiedz
    Mary
    14 marca 2012 o 08:34

    mniam,mniam,mniam, uwielbiam takie shake'i!
    a banana kocham za to, ze netralizuje smak zieleniny. Mowi się ze zieolne shake'i i soki są prze zdrowe jednak ich smak ewwwww blehhh fuuuu delkianie pisząc- a dzieki bananowi to mam swojego ulubieńca- banan, liście szpinaku, kostki lodu i woda- pychota, mozna jeszcze zniksować z daktylami!

    PS masz właczoną weryfikację obrazkową w komentarzach, sprawdź jak pisałam u siebie jak ją wyłączyć, tytuł posta był tajniki komentarzy.
    Pozdrawiam

  • Odpowiedz
    Miss Disorderly
    14 marca 2012 o 08:59

    O, jest i coś pysznego do mojej akcji 🙂
    Też tesknię za latem. Pamiętam, że ostatniego lata truskawki jadłam dosłownie codziennie 🙂

  • Odpowiedz
    pees
    14 marca 2012 o 10:04

    ooo wygląda mega!:)

  • Odpowiedz
    Dominika
    14 marca 2012 o 14:03

    ale wspaniałości!

  • Odpowiedz
    kikimora
    14 marca 2012 o 14:50

    Jejku, też już czekam na lato… A ta druga ciepło-zimna wersja deseru brzmi jeszcze lepiej!

  • Odpowiedz
    pa_ulinka
    14 marca 2012 o 15:56

    pycha:)

  • Odpowiedz
    slyvvia
    14 marca 2012 o 20:33

    Uwielbiam. Mocno zatęskniłam za truskawkami 😀

  • Odpowiedz
    niebochce
    14 marca 2012 o 21:59

    szejki tak tak, szczególnie z truskawką<3.

  • Odpowiedz
    Łakomczuch
    14 marca 2012 o 22:27

    przepysznie 🙂

  • Odpowiedz
    Dota
    19 marca 2012 o 14:07

    super:) moze dodasz do dan biegowych? bo moim zdaniem swietnie sie nadaje:)

  • Odpowiedz
    Dota
    21 marca 2012 o 17:13

    dziekuje za doczepienie do biegowej akcji – przepis zapowiada sie mega smacznie:)

  • Napisz komentarz