Chciałam właśnie napisać "szarlotka to jedno z moich ulubionych ciast.." ale uświadomiłam sobie, że to samo mówię o serniku, pierniku, cieście marchewkowym, muffinach i w ogóle.. chyba mam słabość do ciast 🙁 Trzeba jakoś sobie z tym radzić! Dziś prawie klasyczny placek z jabłkami, na delikatnie oszukanym półkruchym spodzie i bez dodawania cukru do jabłek. Jeśli podzielimy ciasto na 8 kawałków - 1 porcja to ok 260 kcal.
Szarlotka na oszukanym półkruchym spodzie
Drukuj przepisSkładniki
- Na półkruche ciasto
- 300 g mąki pszennej typ 650
- 50 g margaryny mlecznej
- 100 ml jogurtu naturalnego
- 2 żółtka
- 40 g cukru pudru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- Nadzienie
- 1 kg jabłek
- 2 łyżki cynamonu (to dość sporo, można dać mniej)
- 1 łyżeczka imbiru w proszku
- 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
Przgotowanie
Na stolnicę wysypujemy mąkę, cukier i proszek do pieczenia, następnie dodajemy margarynę, którą siekamy na drobne kawałeczki.
Z mąki usypujemy kopczyk i robimy wgłębienie do którego wkładamy 2 żółtka oraz wlewamy jogurt.
Ciasto ugniatamy, aż uzyskamy jednolitą masę, którą należy podzielić na 2 równe części.
Jedną część ciasta zawijamy w folię i odkładamy do lodówki, natomiast druga rozwałkowujemy na podsypanej mąką stolnicy na duży, cienki okrąg ok 2-3 mm grubości.
Placek przenosimy do wcześniej posmarowanej odrobiną tłuszczu formy (chyba, że ma nieprzywierająca powłokę, to ciasto z racji pewnej zawartości tłuszczu nie powinno przywierać nawet bez posmarowania).
Gdy już dokładnie ulokujemy ciasto w formie (brzegi powinny być dość wysoko) należy widelcem zrobić na całym spodzie dziurki.
Spód wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180'C i pieczemy ok 10-15 minut (powinno się lekko zarumienić)
W między czasie obieramy jabłka i ucieramy na największych oczkach tarki, a następnie łączymy w misce z przyprawami i dokładnie mieszamy.
Gdy spód się już podpiecze, odstawiamy go na ok 10 minut, żeby trochę się ostudził, po czym rozprowadzamy w nim jabłka.
Drugą część ciasta rozwałkowujemy na taki sam cienki placek, jak na spód. Możemy foremką powycinać różne kształty dla ozdoby, walentynki już za nami, więc padło na małe gwiazdki, które po wycięciu i położeniu na cieście posypałam cynamonem.
Plackiem przykrywamy upieczony spód z jabłkami i wsadzamy całość z powrotem do formy tak, żeby zawinięte ciasto z górnego placka znalazło się ciasno między ciastem spodu a blaszką, w ten sposób zapiecze się ze spodem.
Całość piec również w temperaturze 180'C przez kolejne 20-25 minut.












17 komentarzy
Gosiaczek
29 lutego 2012 o 05:42Pysznie wygląda!!! Pozdrawiam :)))
slyvvia
29 lutego 2012 o 05:59Wygląda niezwykle apetycznie. Koniecznie muszę upiec 🙂
Angie
29 lutego 2012 o 07:41Przepysznie wygląda! Uwielbiam jak szarlotka jest 'mocno jabłkowa':)
Maggie
29 lutego 2012 o 09:42Takie oszustwa to ja lubie!
Dominika
29 lutego 2012 o 11:56lubię gwiezdne szarlotki 🙂
Siaśka
29 lutego 2012 o 12:03a nie jest zbyt kwaśne?
Agata
29 lutego 2012 o 12:08Nie jest ani troche 😉 może z antonówek wyszłaby kwaśna, ale jabłka był tak słodkie, że nawet moja mama orzekła "mmm, słodka" 😀
dream-about-muffins
29 lutego 2012 o 15:06Szaleje kochana już za tym ciastem:)
Ja bym chyba jednak dodała cukru (palmowego :)).
Ale takie spód lubię najbardziej, zawsze muszę dodać choc łyżke jogurtu czy smietany.
Twoja szartlotka wygląda nieziemsko i rustykalnie!!
pozdrawiam
kikimora
29 lutego 2012 o 18:04Bardzo fajny przepis na ciasto, muszę spróbować 🙂
niebochce
29 lutego 2012 o 20:32iście gwieździste znakomotości :).
Saratelka
1 marca 2012 o 00:22Ach, pyszności i w dodatku takie urocze z wyglądu! 😀
Anonimowy
28 czerwca 2012 o 10:56a jaką średnice powinna mieć forma? 😉
Annie
21 stycznia 2013 o 13:17Właśnie, też jestem ciekawa średnicy i czy można użyć mąki pełnoziarnistej?:)
Agata
21 stycznia 2013 o 13:35Średnica to 28 cm – tak, można użyć pełnoziarnistej, ale lepiej 50/50 🙂
Anonimowy
6 stycznia 2014 o 17:38A mi spód podczas pieczenia się 'zsunął' po bokach… 🙁
Basia
24 maja 2014 o 14:37Zrobiłam-jest cudowna i pięknie wygląda po przekrojeniu!
Anonimowy
24 lutego 2015 o 15:53właśnie wypróbowałam – dobry przepis dlatego ciasto jest pyszne:)